Nowe Bordeaux w Biedronce

Château Capville Blaye Côtes de Bordeaux Cuvée Prestige 2012

Od 1 lutego 2016 r. Biedronka wprowadziła nową ofertę win francuskich, która w większości wprowadza wina znane z poprzednich jej ofert.

Jedną z nowości jest butelka z mało znanej apelacji Côtes-de-Bordeaux, która jest podzielona na następujące cztery okręgi:

  • Blaye-côtes-de-bordeaux
  • Cadillac-côtes-de-bordeaux
  • Castillon-côtes-de-bordeaux
  • Francs-côtes-de-bordeaux

To wino pochodzi z pierwszego z wyżej wymienionych okręgów,  Blaye-Côtes-de-Bordeaux, położonego u ujścia Żyrondy.

Blaye_côtes-de-bordeaux_

Źródło: Wikipedia

Kolor wina jest ciemnoczerwony, w nosie armaty wiśni i czereśni, a nawet malin, w ustach przyjemnie owocowe, chociaż owoc o średniej intensywności, z lekko pikantną końcówką. Kwasowość jest na dobrym poziomie, ale całość jest ściągnięta przez suche taniny, co sprawia, że to wino nie do picia solo i należy je pić w towarzystwie mięsa, najlepiej grillowanego steka z sosem z zielonego pieprzu.

Wino ciekawe, chociaż jak na najlepsze wino tej oferty, to nie jest rewelacja. Całość trzyma poziom, jednak za ilość beczki użytej do wina daję mu tylko 2 punkty. Cena 29.99 zł.

 

Château Capville Blaye Côtes de Bordeaux

Ciekawe, ale nie imponujące

Ocena: 2/5

Wino – Skala ocen: 1 wino słabe, niepolecane,  2 niezłe i pijalne, 2,5 dobre, 3 bardzo dobre, 4 świetne, 5 wybitne.

Zakup własny autora

Opublikowano Biedronka | 3 Komentarze

Le Cedre, słońce Libanu w Warszawie

Sezon wakacyjny jeszcze się nie rozpoczął, ale długa zima dała już się wszystkim solidnie we znaki i powoli zaczynamy marzyć o jakimś last minute, tam, gdzie temperatura jest wyższa niż 15°C, a słońce nie chowa się za chmurami.

Jednak dla tych, którzy na razie się nigdzie nie wybierają, jest takie miejsce w Warszawie, gdzie można się poczuć jak na wakacjach.

W Warszawie już od kilkunastu lat działa w dwóch lokalizacjach przy Alei Solidarności restauracja Le Cedre, oferująca bogate menu libańskich przystawek mezzah, dań głównych i win.

Liban nigdy nie był na liście moich wakacyjnych destynacji, ale kuchnię libańską bardzo sobie cenię. Duża ilość przekąsek na bazie warzyw, hummus, grillowane mięsa i świetne wina od zawsze były znakiem rozpoznawczym tej kuchni.

Restauracja Le Cedre przy Alei Solidarności 84 to przytulne miejsce z dwiema salami. Pierwsza sala, oświetlona tylko dyskretnym światłem, oferuje stoliki dwu i cztery osobowe, a druga, jaśniejsza, oferuje również stoły dla większych grup. Muzyka wpisuje się stylem do miejsca i na szczęście nie jest zbyt głośna i nie przeszkadza.

Karta jest bogata, ale na tyle klarowna, że szybko można wybrać coś dla siebie, nie zastanawiając się długo. Można wybierać pojedyncze dania z karty, jednak obawiam się, że cena za obiad skomponowany samemu będzie wyższa, niż wybór gotowego zestawu.

Dużo lepszą opcją jest wybór z zestawu/ menu. Restauracja oferuje różnego rodzaje menu, od Menu dla pary (tak się nazywa) za 99 zł dla dwóch osób, poprzez menu za 130 zł i 150 zł, aż do najbogatszego Menu Le Cedre za 199 zł dla dwóch osób. Wegetarianie też nie będą zawiedzeni, bo menu wegetariańskie jest równie obfite, jak bogate menu mięsne w tej samej cenie 150 zł za dwie osoby.

My wybraliśmy Menu Loubnan za 130 zł i był to bardzo dobry wybór, bowiem 6 zakąsek na zimno i 2 na ciepło są wystarczające by zaspokoić nawet największy głód, chyba, że ktoś pości cały dzień w oczekiwaniu na kolację:)

Zakąski są podawane od razu, bez czekania, obsługa jest szybka, uprzejma i bardzo pomocna w doradzaniu potraw. Serwując zakąski, kelnerka szybko objaśniła, co jest czym, zatem nie musieliśmy się zastanawiać co jemy. Zakąski podawane są z arabskim chlebem khobez w formie placka.

IMG_0122

Mezzah – dla nich warto tu przyjść

IMG_0128

Zakąski na ciepło równie dobre

Nasze danie główne składało się z grillowanych szaszłyków z kurczaka, szaszłyków z grillowanej jagnięciny, gołąbków duszonych w sosie czosnkowo-cytrynowym, podawanych na aromatycznym ryżu.

IMG_0130

Nikt nie wyjdzie stąd głodny

Karta win jest bogata i oprócz win libańskich, oferuje szereg win z Europy i Nowego Świata. Wybór win libańskich jest, oczywiście jak na restaurację libańską przystało, całkiem spory, do wyboru są cztery wina białe, dwa różowe i aż trzynaście win czerwonych.

Zdecydowaliśmy się na świetne białe wino libańskie z winnicy Domaine de Tourelles, położonej w Dolinie Bekaa, założonej przez Francuza François-Eugène Brun’a w drugiej połowie XIX i do dzisiaj produkującej bardzo dobrze zrobione wina.

To wino z rocznika 2014, to kupaż trzech szczepów – 78% Voignier, 18% Chardonnay i 4% Muscat d’Alexandrie, czyli Muskatu Aleksandryjskiego, który w rezultacie daje wino owocowe, świeże, rześkie, idealnie łączące się z aromatyczną kuchnią libańską.

Voignier sprawia, że wino jest na początku intensywnie owocowe, o armatach letnich, słodkich owoców, brzoskwiń i moreli, podkreślonych przez miodowe nuty Muskatu Aleksandryjskiego. Kwasowość jest dosyć niska, a w końcówce pojawia się lekka goryczka, która jednak świetnie się łączy z przystawkami z kurczakiem w duszonym w warzywach, z humusem, czy pastą z bakłażana. To wino powinno być podawane do posiłku, bo samo mogłoby być trochę męczące, natomiast w towarzystwie jedzenia, otwierało się idealnie, a goryczka znikała zupełnie. Bardzo dobrze dawało sobie rade z daniem głównym, z grillowanym kurczakiem i jagnięciną.

IMG_0108

Idealny towarzysz kuchni libańskiej

Jedyna wada jest taka, że wino to kosztuje aż 118 zł, ale jest to cena restauracyjna. W detalu jego cena oscyluje w przedziale 50 zł.

A dla poszukiwaczy winiarskich perełek, Le Cedre ma w karcie kultowe wino z Château Musar, oraz czerwone wino z Château Ksara, z jednej z najstarszych winnic w Libanie, założonej przez Jezuitów w 1857 roku. Wino z tej ostatniej winnicy opisywane było przez Rogera Scruton’a, w jego filozoficznym przewodniku „Piję, więc jestem”, gdzie pojawiło się jako wino, które pozwoliło mu lepiej zrozumieć złożoną sytuację polityczną podczas I Wojny Libańskiej, bowiem należy pamiętać, że historia tego małego kraju często przetykana była konfliktami i tragediami.

Na szczęście, nie trzeba wybierać się do Libanu, aby móc cieszyć się lokalną kuchnią, bo restauracja Le Cedre oferuje świetną obsługę, wyśmienite jedzenie oraz interesujące wina w przyjaznym, przytulnym miejscu.

Jeśli zatem macie ochotę na trochę słońca w środku zimy, Le Cedre Was tam zabierze. Polecam.

Jadłem i piłem na koszt własny.

Opublikowano Restauracje | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Pinot…krewni i znajomi

Winkolekcja, w osobie Pana Sławomira Chrzczonowicza, zorganizowała kolejną już  degustację tematyczną, tym razem poświęconą  wszystkim wcieleniem szczepu Pinot.

Jak dowiadujemy się ze wstępu poświęconemu historii powstawania szczepów, naturalne krzyżowanie się odmiany pinot noir, sadzonej w średniowieczu przez szlachtę i kościół, z odmianą gouais blanc, sadzoną przez chłopów w północno-wschodniej Francji, doprowadziło do powstania szeregu odmian, takich jak chardonnay(zwane dawniej pinot chardonnay), aligoté, auxerrois, gamay, melon i kilkanaście innych.

Odmiany pinot, funkcjonujące we Francji są dookreślane za pomocą koloru, jak pinot noir (czrny), blanc (biały), gris (szary), lub właściwości, jak pinot meunier (pinot młynarza, od białego nalotu na spodzie liści). Te same odmiany występują w języku niemieckim jako odmiany burgundzkie, określone kolorem.

Francja Niemcy
Pinot blanc Weissburgunder
Pinot gris Grauburgunder
Pinot noir Blauburgunder
Pinot noir Spätburgunder
Pinotc noir précoce Frühburgunder
Pinot meunier Schwarzriesling

Tabela 1. Lista odmian z rodziny Pinot. Źródło: prezentacja Pinot – Krewni i znajomi Sławomir Chrzczonowicz

Pinot Blanc

Szczep Pinot Blanc jest mutacją pochodzącą ze szczepu pinot gris, który z kolei jest mutacją szczepu pinot noir. Pochodzi prawdopodobnie z północnych Włoch lub Alzacji, gdzie pojawił się w XV wieku.

Pinot blanc daje wina o dobrej kwasowości, z aromatami jabłek, gruszek, migdałów i miodu, chociaż aromaty nie są zbyt intensywne. Stanowi dobrą bazę dla win musujących, historycznie był częścią kupażu do produkcji szampana i nadal jego użycie jest dozwolone.

We Francji jest uprawiany głównie w Alzacji, i jest tam nazywany klevner/clevner. W Niemczech sadzony w Palatynacie i Baden, występuje pod nazwą Weissburgunder. Wina Pinot blanc w większości dojrzewają w stakowych tankach, rzadziej w dużych, 100 litrowych beczkach, i są przeznaczone do szybkiej konsupcji.

Clevner 2013, AOC Alsace Guy Wach.

Typowy alzacki przedstawiciel Pinot Blanc, w nosie głównie aromaty jabłek, ale jest też aromat pomarańczy. W ustach wino jest lekkie, orzeźwiające, owocowe i bardziej mineralne w stylu niż pinot blanc z Włoch. Cena 58 zł.

01. Clevner Pinot Blanc_final

Pinot Gris

Jest to genetyczna mutacja pinot noir, różniąca się tylko kolorem skórki i pochodzi najprawdopodobniej z Burgundii. Obecnie najbardziej rozpowszechniony w Niemczech, gdzie występuję pod nazwą Ruländer lub Grauburgunder.

Wcześniej był powszechnie nazywany Tokay Pinot Gris, zgodnie z błędną tradycja, mówiącą, że winogrona pinot gris były przywiezione przez pułkownika w armii Cesarza Maksymiliana Habsburga, Łazarza von Schwendi, po jego zwycięstwie w bitwie nad Tokajem nad wojskami tureckimi w 1565 roku. Ta historia okazała się nieprawdziwa, bowiem większość odmian na Węgrzech wywodzi się od gron odmiany Furmint, hárslevelű I muscat blanc à Petits Grains.

W ramach porozumienia Francji i Węgier przed Komisją Europejską, Francja zrezygnowała z używania określenia „tokay” i od 1 kwietnia 2007 roku nazwa ta nie może pojawiać się na alzackich winach wytwarzanych z gron pinot gris.

Pinot Grigio 2014 IGT Veneto, Guerrieri Rizzardi.

Pochodzi z uznanej winiarni Guerrieri Rizzardi z Wenecji Euganejskiej (Veneto), regionu znanego głównie z valpolicelli i amarone. Produkowane w posiadłości, której początki sięgają XVI wieku, pochodzi z młodych winnic leżących na wschód od Werony.

W przeciwieństwie do pinot gris z Alzacji, nie ma w nim nut gruszkowych i dymnych, a są nuty bardziej cytrusowe, owocowe, jest lżejsze i bardziej orzeźwiające. W ustach wyraziste, mineralne o zdecydowanym charakterze. Ekstraktywne, z mocno podkreślona kwasowością. Finisz długi, z charakterystyczną goryczką. Bedzie pasować to potraw wegetariańskich, sałatek oraz do lekkich dań z rybą. Dla mnie było to najlepsze wino białe tej degustacji. Najlepszy stosunek jakości do ceny. Cena 49 zł.

02. Pinot Grigio Guerrieri Rizzardi

Pinot Gris Duttenberg 2013 AOC Alsace, Guy Wach

To pinot gris inne w stylu niż powyższe pinot grigio i ma inną gamę aromatów. Dominuje gruszka, suszone, dojrzałe oraz egotyczne owoce, aromaty lekko dymne. Jest gęstsze w kieliszku, ma więcej ciała i ekstraktu. Kwasowość złamana cukrem resztkowym. Cena 76 zł.

03._Pinot_Gris_Guy_Wach_Alsace

Pinot Meunier

Pinot Meunier, zwane w Niemczech Schwarzriesling, przez lata było stosowane na zasadzie dodatkowego wypełniacza w procesie produkcji szampana, który dodawał kwasowości i owocu, zwiększając potencjał dojrzewania.

Salmon Brut Rosé AOC Champagne, Salmon

Ten szampan jest w całości wykonany z gron Pinot Meunier. Jest to szampan nie rocznikowy, podobnie jak większość szampanów, co znaczy, że do jego wytworzenia użyto wina z różnych roczników. Szampany rocznikowe pojawiają się znacznie rzadziej, wtedy, kiedy zbiór jest wyjątkowo dobry i można do zrobić w całości z wina z jednego rocznika.

W nosie aromaty porzeczki, wiśni i granatu. Smak owocowy, pełny i zarazem delikatny z wyrazistym posmakiem kredy, zawdzięczanym kredowemu podłożu występującym w prawie całej Szampanii. Ciekawe wino i niepozbawione pewnej głębi. Warte spróbowania.

Oprócz picia solo, będzie też pasować nawet do steka lub cielęciny. Tak, tak, dzięki swojej strukturze i kwasowości to wino da sobie radę nawet ze stekiem czy innym kawałkiem czerwonego mięsa. Cena 175 zł.

 04._Pinot_Meunier_Salmon_Champagne

Pinot Noir 2013 Südtirol – Alto Adige, Alois Lageder

Pierwsze z win czerwonych, pochodzi z Tyrolu Południowego, (Südtirol), zwanego też Górną Adygą (Alto Adige).

Alois Lageder jest uznanym winiarzem, reprezentującym już piąte pokolenie winiarzy z rodziny Lagederi kontynuującym pracę zapoczątkowaną przez Johanna Lageder’a w 1823. Produkuje wina biodynamiczne, bez udziału środków chemicznych w winnicy, jak i podczas winifikacji.

Górna Adyga położona jest w dolinie, której wylot skierowany jest na południe, a tym samym, wlatuje tam gorące powietrze znad morza Śródziemnego i dzięki temu panuje tam klimat cieplejszy niż w sąsiednich dolinach, sprawiając, że jest to idealne siedlisko dla winorośli.

Pinot Noir Alois’a Legeder’a jest lżejszą i bardziej owocową wersją. W nosie dominują aromaty malin, wiśni oraz przypraw korzennych. Na podniebieniu jest owocowe i eleganckie, z długim, świeżym finiszem i dobrze ułożonymi taninami. Cena 85 zł

05._Pinot_Noir_Alois_Lageder_Sudtirol

KC Pinot Noir 2013 Constantia, Klein Constantia, RPA

Klein Constatntia jest jedną z trzech części, wydzielonych po sprzedaży jednej z najstarszych posiadłości, zwanej Groot Constantia (Wielkia Constatntia) w Republice Południowej Afryki. Groot Constantia została założona w 1685 roku, kiedy ziemie te zostały przekazane w ręce Simona van der Stela, najpierw sprawującego funkcję Komandora w Kompanii Wschodnio-Indyjskiej, później mianowanego na Gubernatora Kraju Przylądkowego. Posiadłość leży na zachodnim wybrzeżu Kapsztadu, oddzielona od wybrzeża łańcuchem gór.

Dzisiaj Klein Constantia słynie z wysokiej jakości win, które konsekwentnie otrzymują ponad 90 punktów w ocenach Roberta Parkera.

Linia KC, do której należy to Pinot Noir, to linia bardziej nowoczesnych w stylu I łatwiejszych do picia win

Kolor rubinowy, w nosie aromaty śliwki, żurawiny i maliny z nutą rozmarynu. W ustach rozwija się harmonijnie, na pierwszy plan wybija się skoncentrowany owoc wiśni i czerwonej porzeczki oraz cynamon. Wino jest stonowane, eleganckie z aksamitnymi taninami i lekkim finiszem. Cena 89 zł.

06._Pinot_Noir_KC_Kleine_Constantia

Santenay 2011 AOC Santenay, Domaine Chanson

Santaney jest gminną Apelacją Kontrolowanego Pochodzenia (AOC) leżąca w południowej części Côtes de Beaune w Burgundii.

Santaney

To wino pochodzi z uznanego domu handlowego Domaine Chanson, którego początki sięgają XVII wieku, a który dzisiaj wytwarza jedne z bardziej uznanych win burgundzkich.

To eleganckie wino o jasnoczerwonym kolorze, w nosie dominują aromaty malin i śliwki oraz wanilii i przypraw, ponadto pojawia się to, co zwane jest terroir, czyli delikatny zapach stajni, mokrej skóry, pieczonego mięsa.

W ustach soczyste, owocowe, trochę mięsne, dzięki długiej maceracji na skórkach. Taniny lekkie i już wtopione. Całość harmonijna, owocowa, o niezbyt ciężkiej strukturze . Wino bardzo gastronomiczne, do pieczeni, do mięs w sosie oraz do dziczyzny. Cena 149 zł.

07._Pinot_Noir_Santenay_Bourgogne_Domaine_Chanson

Pinotage 2013 Stellenbosch, Delheim

Ostatnie wino tej degustacji jest zrobione z krzyżówki gron pinot noir i cinsault, szczepu charakterystycznego dla Prowansji i Doliny Rodanu, dobrze zaadoptowanego do ciepłego klimatu Śródziemnomorskiego.

Pinotage został po raz pierwszy otrzymany w 1925 roku w Południowej Afryce, a nazwa jest zbitką nazw szczepów Pinot Noir i Hermitage, jak był wtedy nazywany Cinsault w Afryce Południowej.

Pinotage charakteryzuje się dużą siłą i odpornością na choroby, co zawdzięcza Cinsualt oraz aromatami i smakami owoców, głównie jeżyn, owoców tropikalnych oraz aromatami dymu i ziemi. Pinotage używany jest do wytwarzania win wzmacnianych oraz musujących, jest też stosowany jako dodatek do win kupażowanych. Jedna z was Pinotage może być zapach acetonu, który pojawia się w niektórych winach. Ta wada wpłynęła na pewien podział w środowisku winiarskim, na tych, którzy twierdzą, że nie ma miejsca na Pinotage w winnicy, i na tych, którzy uważają, że Pinotage ma duży potencjał i udaje im się tworzyć świetne wina na bazie tego szczepu.

Jednym z nich jest Pinotage z posiadłości Delheim, znanej z wysokiej jakości produkowanych tam win.

Ten Pinotage z 2013 roku jest bardzo aromatyczny, z dominującym nutami dojrzałych śliwek, porzeczek, jagód oraz aromatami wanilii i karmelu. W ustach owocowe, skoncentrowane i soczyste, podkreślone przez wysoką kwasowość 5.6 g/l i łagodne taniny, chociaż wino spędziło 14 miesięcy w beczkach z francuskiego dębu.

Ta skoncentrowana owocowość przemawia do mnie i dla mnie było to najlesze wino czerwone tej degustacji. Cena 74 zł.

08_Pinotage_Stellenbosh_Delheim

Jak widać Pinot nie jedno ma imię i z tego korzenia wyrasta szereg odmian, a każda z nich oferuje szereg atrakcji dla wszystkich miłośników wina.

Degustowałem na zaproszenie Winkolekcji.

 

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Grecki świt

NAJLEPSZE WINA GRECKIE W POLSCE

Wina greckie, które zdarza nam się pijać głównie podczas wakacji, do tej pory były niezbyt znane i niezbyt popularne w Polsce. Pamiętam, że sam byłem zachwycony, kiedy po raz pierwszy piłem wino z posiadłości Ktima Bibila Chora z północnej, macedońskiej części Grecji i żałowałem, że w Polsce nie można go kupić.

Na szczęście ten trend się zmienia i pojawiają się importerzy sprowadzający do Polski świetne greckie wina. Pisałem już o tu bardzo dobrych winach dostępnych u Roberta Mielżyńskiego od Yiannisa Boutarisa z Kir-Yianni.

Od jakiegoś czasu importer Euro Foods, który dystrybuuje wina pod nazwą Wina Greckie, sprowadza do naszego kraju same perełki, są tam wina z posiadłości Ktima Biblia Chora, wspomniane wyżej, są też rześkie, mineralne i cytrusowe wina z Sigalas Santorini oraz jest wino Nemea, o którym więcej poniżej.

Nemea, oprócz tego, że jest starożytną nazwą obszaru obejmującego północno-wschodnią część Peloponezu, jest również jednym z regionów winiarskich w Grecji, gdzie powstają wina głównie na bazie szczepu Agiorgitiko.

Nazwę Agiorgitiko można przetłumaczyć jako grona Św. Jerzego i jest ona lokalną odmianą winogron, jedyną dopuszczoną do uprawy na Peloponezie. Agiorgitko jest drugą, czerwoną odmianą najczęściej sadzoną w Grecji, zaraz za Xynomavro, świetnie sobie radzącą w gorącym, śródziemnomorskim klimacie.

Agiorgitiko to bardzo wszechstronna odmiana, z której powstają wina od lekkich rosé do pełnych win czerwonych, z głębokimi aromatami owoców leśnych, jeżyn, jagód, wiśni i miękkich, gładkich tanin.

Nemea Grande Reserve 2008 Cavino

Winogrona Agiorgitiko użyte do produkcji tego wina pochodzą z krzewów rosnących na wzgórzach o wysokości 750-900 m n. p. m. i są zbierane w połowie września.

Wino, po pierwszej fermentacji i po fermentacji malolaktycznej, jest przelewane do beczek z dębu francuskiego i amerykańskiego, gdzie dojrzewa przez 18 miesięcy. Po tym czasie jest przelewane do butelek, gdzie spoczywa przez następne 12 miesięcy, po czym trafia do sprzedaży.

Wino ma wysoki potencjał dojrzewania. To wino jest z roku 2008, a owoc jest nadal świeży i skoncentrowany.

Kolor głęboki, ciemnoczerwony.

Głęboki aromatyczny nos, aromaty wiśni, jeżyny, jagód. Bardzo piękny bukiet słodkiej wanilii i czarnych owoców.

W ustach pełne, z idealną równowagą między wysoką kwasowością, a soczystym, dojrzałym, lekko dżemowym owocem, zwieńczonym długą, pikantną,  końcówką i ładnie zintegrowanymi, krągłymi taninami.

Wino jest doskonałe, głębokie, bogate, z długim, owocowym finiszem. Wibrująca kwasowość, żywy owoc, mimo, że wino ma ponad 7 lat. Polecam,  cena 59 zł.

Ocena: 4 na 5

Wino – Skala ocen: 1 wino słabe, niepolecane,  2 niezłe i pijalne, 2,5 dobre, 3 bardzo dobre, 4 świetne, 5 wybitne.

DSC03772_2

Zakup własny autora

Opublikowano Degustacja | Otagowano , | 1 komentarz

Toskania i Wenecja w Łodzi

Klub Wino w Łodzi, przy ulicy Kościuszki 132, to miejsce, gdzie każdy miłośnik wina powinien zajrzeć. Podczas mojej ostatniej wizyty znalazłem dwa wina, które okazały się być świetnym wyborem.

Vernaccia di San Gimignano 2013 DOCG Casa Alle Vacche

Vernaccia di San Gimignano to jedna z dziewięciu apelacji DOCG w Toskanii i jedyna spośród tych dziewięciu, nadana dla wina białego. To wino jest uznawane za jedno z najlepszych włoskich win białych. Jego renoma sięga czasów znacznie wcześniejszych niż rok 1993, kiedy otrzymało ono nominację DOCG i również wcześniejszych niż rok 1966, kiedy jako jedno z pierwszych otrzymało oznaczenie DOC.

Wino Vernaccia di San Gimignano to uznane za najbardziej szlachetne wino, którego renoma sięga czasów Renesansu i jest również związana z niegdysiejszym znaczeniem miasta San Gimignano, znanego ze swoich średniowiecznych wież.

Odmiana Vernaccia po raz pierwszy została wspomniana w roku 1276 w księgach miasta San Gimignano. Nazwa pochodzi od łacińskiego słowa vernaculum, które oznacza pochodzące z tego miejsca, lokalne. Zatem jest to lokalna odmiana pochodząca z tej części Toskanii. We Włoszech są również inne wina produkowane z odmiany Vernaccia, takie jak Vernaccia di Oristano z Sardynii oraz wino musujące, z apelacji DOCG Vernaccia di Serrapetrona,  z włoskiej Marchii (Marche).

Jednak najbardziej znaną odmianą jest właśnie Vernaccia di San Gimignano, która jest ściśle związana z tym miejscem w Toskanii.

Mimo całej swojej historii wydaje się, że to wino jest przyćmione przez wspaniałe wina czerwone, takie jak Brunello di Montalcino, Chianti czy Vino Nobile di Montepulciano i nie gości na naszych stołach tak często jak wina czerwone.

Niemniej jednak jest to jedno z bardziej wyrazistych i charyzmatycznych win białych, charakteryzujące się skoncentrowaną, kamienną mineralnością.

To wino pochodzi z posiadłości Casa alle Vacche, położonej na północ od miasta San Gimignano, a jego wdzięczna nazwa I Macchioni, odnosi się do zarośli lub chaszczów,  wskazując pewnie, na jakim terenie te winnice są położone.

Kolor jasno żółty ze złotymi refleksami.

Aromaty w nosie bardzo delikatne, głównie mineralne, z wyróżniającym się lekkim aromatem krzemienia. W ustach wino pełnej budowy, solidnie zbudowane, z aromatami kwiatowymi, migdałowymi i mineralnymi, wytrawne, rześkie i z długo utrzymującymi się aromatami i wysokim poziomem kwasowości. Vernaccia di San Gimignano odzwierciedla terroir z Toskanii, jest kamienne, mineralne, z aromatami ziół i kwiatów. Z delikatną goryczką w końcówce. Wino świetnie będzie pasować do białej ryby lub do cielęciny.

Vernaccia di San Gimignano

Cena około 53 zł.

Zenato Valpolicella D.O.C. Classico Superiore

Zenato to 75 hektarowa posiadłość, z winnicami na południe od Jeziora Garda, gdzie uprawia się lokalny szczep Trebbiano di Lugana, z którego powstają wina musujące, oraz z winnicami na wschód od Jeziora Garda i na północ od Werony, w regionie Valpolicella, gdzie powstają wina Valpolicella i Amarone.

Valpolicella Classico Superioer to klasyczne wino z regionu Valpolicella. Zrobione w 80% z gron Corvina, w 10% Rondinella i w 10% z Sangiovese. Dominują aromaty migdałów i fiołków, a wino, dzięki solidnej strukturze, ma duży potencjał na przechowywanie.

Wino pochodzi z winnic Costalunga w Valpolicelli, które leżą na podłożu z dominującym udziałem gleb wapiennych i kredowych.

Winogrona są zbierane ręcznie w pierwszej dekadzie października. Po ręcznym zebraniu gron i odszypułkowaniu, wina są macerowane przez okres 10 dni w stalowych beczkach (tankach).

Po zakończeniu fermentacji alkoholowej, wino jest przelewane do 50 lub 75 litrowych dębowych beczek, gdzie spędza około 12 miesięcy.

Kolor jest intensywnie ciemnoczerwony, rubinowy.

W nosie delikatne aromaty czereśni, wiśni w likierze i leśnych owoców, w ustach jest wytrawne, aksamitne i owocowe z aromatami rodzynek i wiśni. Wino jest wyraziste, ekstraktywne z dobrą strukturą, bardzo aksamitne i orzeźwiające. Świetnie zrównoważona kwasowość z delikatnymi, wtopionymi garbnikami.

Valpolicella należy do lżejszych win czerwonych i dlatego będzie świetnie się komponować do makaronów z różnymi sosami i do białych mięs, pieczonych lub grillowanych.

Valpolicella Zenato

Cena około 55 zł.

Zakup własny autora

 

 

 

Opublikowano Włochy | Otagowano , , , , | 4 Komentarze

Wina na Święta

Długi okres świąteczny był wspaniałą okazją, bo otworzyć te butelki, które z pieczołowitością przechowywało się przez długi czas z tą myślą, że będzie je można otworzyć i podzielić się nimi właśnie wtedy.

Święta rozpoczęły się od dwóch rieslingów w Wigilię, które stanowiły wspaniałe dopełnienie do potraw znajdujących się na wigilijnym stole.

Pierwszy to Domdechant Werner Hochheimer Kirchenstück Riesling Q.b.A. Trocken z 2013 roku. Jest to riesling wykwintny, pełen wyrazistego owocu, głównie dojrzałego jabłka, ale i gruszki i aromatów cytrynowych, o delikatnej kwasowości przełamanej słodyczą w długiej końcówce. Pasował idealnie do smażonego karpia i do ryby w galarecie.

Domdechant_Kurchestuck

Zakup własny, sklep 13 Win, cena 78.52 zł

Kolejnym rieslingiem był Riesling Znad Pradoliny od Marka Krojciga z Winnej Góry. Ten riesling był już wyraźnie wytrawny, surowy, o kwasowości ostrej jak brzytwa i pięknym owocem zielonego jabłka w końcówce. Dobrze komponował się z sałatką ze śledziem.

Znad Pradoliny

Zakup własny, Mielżyński, 49 zł

Kolejne dni Świąt obfitowały w dalsze odkrycia

Anima 3 Fete Negre, to kupaż trzech roczników 2011, 2012 i 2013 wina z flagowego szczepu Rumunii, Feteasca Neagra. Kolor intensywnym ciemno granatowy, jagodowy. W nosie bardzo wyrazisty bukiet, gdzie daje się wyczuć ciemne owoce leśne, jagody, jeżyny, czarną porzeczkę, śliwkę i wiśnie, wszystko otulone lekko dymnymi aromatami. W ustach owocowa bomba, niesamowita koncentracja owocu, wanilia i czekolada. Niezbyt wysoka kwasowość i ładnie wtopione, prawie niewyczuwalne taniny, mimo, że wino spędziło 19 miesięcy w beczce i 12 dalszych miesięcy dojrzewało w butelce. Finisz średniej długości, ale nasycony słodyczą owocu, wiśni i dymnej śliwki. Rewelacja.

Wino pochodzi z regionu Dealu Mare, wchodzącego z skład większego regionu Muntenia i Oltenia, na południu Rumuni, niedaleko Bukaresztu, z winnicy Domeniile Sahateni, należącej do enolożki, Aurelii Visinescu.

Jest to również wino, które powinno pasować do gustu Polaków, którzy, jak się ocenia, lubią wina o niskiej kwasowości i garbnikach, ale bardzo owocowe. I to wino takie jest. Do tego wino ma solidną strukturę i spokojnie można je podać do pieczonej gęsi czy kaczki.

Anima 3 Fete Negre

Import własny autora

Solo Quinta 2014 Cramele Recaş – kupaż Cabernet Franc, Fetească Regală, Muscat Ottonel, Sauvignon Blanc, Chardonnay. Każdego roku enolog Hartley Smithers czuwa nad doborem odpowiedniej proporcji szczepów w zależności od tego, który z nich jest danego roku najlepszy. Winnica Cramele Recaș znajduje się w historycznym regionie Banat, w okręgu Temesz, niedaleko miasta Timișoara.

Odmiany Muscat Ottonel nadał temu winu aromaty kwiatów i miodu, Fetească Regală dała wytrawność i kwasowość, Cabernet Franc i Chardonnay nadały strukturę i ciało, a Sauvignon Blanc podkręcił nuty cytrusowe. I to się chyba udało. W nosie cały kalejdoskop zapachów: brzoskwinia, morela, skórka pomarańczy, limona, białe kwiaty i miód.

W ustach okrągłe i pełne, na początku dominują aromaty miodowe i kwiatowe, które zawdzięczmy obecności Muscat Ottonel i Chardonnay, a w końcówce dominują aromaty trawy, pokrzywy i zielonej papryki, charakterystyczne dla Sauvignon Blanc. Całość dobrze zbalansowana, raczej w kierunku słodkości, a nie wytrawności. Świetne wino, które też pewnie znalazłoby swoich zwolenników w Polsce. Niestety te wina nie są na razie obecne w Polsce, a szkoda.

Solo Quinta

Import własny autora

Nowy rok należało przywitać bąbelkami i tak też zrobiłem, chociaż nie były to najlepsze butelki degustowane podczas tych Świąt.

Cava Freixenet Reserva Brut Nature 2010, to wino musujące od jednego z największych producentów Cavy w Hiszpanii, dostępne w sklepach Lidl. Cava z roku na rok zdobywa coraz większą popularność również w Polsce i coraz częściej jest wybierana, jako alternatywa dla tańszych win musujących, ze względu na swoją wysoką i stałą jakość i podobieństwo do szampana.

Cava wytwarzana jest metodą tradycyjna, czyli taką jakiej używa się przy produkcji szampana i jest winem tradycyjnie produkowanym głównie w katalońskim regionie Penedès. Cava, jako jedyna nazwa własna wina jest objęta własną apelacją D.O. Denominación de Origen, która w pozostałych przypadkach związana jest z regionem wytwarzania wina.

Główne odmiany używane do produkcji Cavy to macabeu, parellada and xarel·lo.

To wino to zaledwie wstęp do Cavy, choć w swojej cenie 26,99 zł, nie jest to może aż tak zły zakup. W nosie bardzo delikatne aromaty drożdżowe i tostowe, w ustach delikatne nuty jabłka i limonki. Wino bardzo lekkie, bez struktury i w zasadzie bez finiszu. Może być, ale bez rewelacji.

Cava Freixenet_good

Zakup własny, Lidl, 26.99 zł

Crochet-Rivière Champagne Brut

Po tym szampanie spodziewałem się dużo pozytywnych doznań, po dobrej ocenie na Winicjatywie, niestety wino okazało się trochę poniżej oczekiwań. Być może trafiłem na nieodpowiednią butelkę.

Jest to nierocznikowy kupaż (tzn. mieszanka win z różnych roczników) trzech pod­sta­wo­wych szcze­pów szam­pań­skich Char­don­nay, Pinot Noir i Pinot Meu­nier z prze­wa­gą Pinot Meu­nier, z winnic z okolic Épernay w Szampanii. Winiarania z kolei należąca do rodziny Crochet-Rivière, znajduje się w miejscowości Bergères sous Mont­mi­ra­il. Więcej info tutaj.

W nosie było już lekko utlenione, z wyrazistym aromatami skórki świeżo pieczonego chleba, drożdży i tostów. W ustach ewoluowane aromaty chleba, orzechów i kandyzowanych owoców. Dobra, wyrazista kwasowość, ale końcówka była gorzka i zabrakło świeżości, owoc był zmęczony i suchy.

Crochet Riviere

Zakup własny, Barika, 119 zł

Cantine Pellegrino Traimari Frizzante 

Stawkę win musujących paradoksalnie uratowała niszowe wino musujące Traimari z winiarni Pellegrino w Marsali na Sycylii. Okazało się odpowiednie do świętowania Nowego Roku.

Lekkie, półwytrawne wino musujące, z szybko utleniającymi się bąbelkami, z delikatnym kwiatowym aromatem białych kwiatów w nosie, w ustach delikatne kwiatowe, brzoskwiniowe, ale i cytrusowe aromaty z leciutka kwasowością przełamaną cukrem resztkowym w końcówce. Wino lekkie, ale bardzo świeże i aromatyczne.

Traimari

Import własny

Včelovina Špeciál

 

Na koniec jeszcze ciekawostka, czyli miód ze Słowacji. Jest to wyborny miód, o zawartości alkoholu 13.5%, wytwarzany w górskich okolicach Małych Karpat 80 km na północny wschód od Bratysławy, w miasteczku Tovarenska na skraju lasu, przez firmę Vcelco.

Miód ma głęboki, bursztynowy, w nosie piękne likierowe aromaty, śliwka, cynamon, wanilia.

W ustach nuty miodowe nuty, śliwka w alkoholu, cynamon i lukrecja i zioła. Kiedy za oknem mróz i śnieg, a ogień w kominku buzuje, to nie ma niczego lepszego na zimowe, świąteczne wieczory.

Vcelovina

 

Import własny

Wszystkim czytelnikom życzę wszystkiego najlepszego w 2016 roku i jak najwęcej okazji do odkrywania nowych,  świetnych win.

Opublikowano Wydarzenia | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Monte da Pinga Reserva

Czas już szykować się na Sylwestra i mrozić szampana, ale dzisiaj jeszcze o portugalskim winie Monte da Pinga Reserva Tinto Vinho Regional Alentajano.

Monte da Pinga

Zdjęcie z folderu Atlantika Wina portugalskie „O Portugalii wiemy wszystko”

To czerwone wino to kupaż dwóch szczepów portugalskich i dwóch francuskich: Touriga Nacional, Alicante Bouschet, Syrah i Cabernet Sauvignon pochodzące z regionu Alentejo, w południowo wschodniej części Portugalii. Na etykiecie jest również informacja Vinho Regional, co oznacza, że grona pochodzą z określonego regionu, w tym wypadku, Alentejo, oraz Reserva, co oznacza, że jest to wino z gron zbieranych tylko w danym roczniku i ma poziom alkoholu wyższy, o co najmniej 0.5% Poniżej minimum ustalonego dla regionu.

Monte da Pinga oznacza Deszczową Górę lub Górę Płaczu i jest wytwarzane w winiarni należącej do posiadłości Herdade Fonte Paredes, należącej do rodziny Cerejo. Wino leżakowało sześć miesięcy w dębowych beczkach z dębu francuskiego i amerykańskiego

Kolor intensywnie ciemnopurpurowy z fioletowymi refleksami, w nosie owoce leśne, fiołki, wiśnia, oraz wanilia. W ustach skoncentrowane owoce, wanilia, czekolada, zioła. Taniny dobrze wtopione, miękkie i niedominujące, kwasowość dosyć niska, a w końcówce daje się odczuć, że wino ma wysoki poziom alkoholu (14%).

Monte da Pinga_wine

Wino będzie pasować do steka z wołowiny, do Boeuf Stroganow, czy do wieprzowiny zapiekanej w cieście francuskim.

Do kupienia w Kondrat Wina Wybrane, cena 44 zł.

Wino udostępnione na degustacji Wines of Portugal Tasting 2015

Opublikowano Degustacja, Wydarzenia | Otagowano | Dodaj komentarz

Jesień w Lidlu cz. 2

Vignobles Lorgeril Pays d’Oc Malbec Les Terrasses 2014

Malbec to obecnie wino pochodzące głównie z Argentyny lub Chile, gdzie uprawia się go na wielohektarowych winnicach, ale nie należy zapominać, że ojczyzną Malbeca jest Francja, i niegdyś tutaj powstawały wina z tej odmiany gron.

Ten Malbec pochodzi z południowego wschodu Francji, z regionu Pays d’Oc, z okolic miasta Carcassonne. W kolorze czerwone z fioletowymi refleksami, w nosie ożywcze, z aromatami wiśni, jeżyn, czarnej porzeczki i jagód. W ustach te same intensywne, ciemne owoce pokreślone wysoką kwasowością, po których następuje dosyć krótki finisz. Bardzo przyjemne, rześkie wino. Ocena 2.5

Malbec

Bourgogne Pinot Noir Les Chanussots 2012

Wino średniej budowy, w kolorze niezbyt intensywnej, lekkiej czerwieni. W nosie budzi wspomnienia domowego kompotu z truskawek i malin. W ustach cierp

kie truskawki z kompotu z odrobiną słodyczy w końcówce i lekko palącym, pikantnym garbniku. Dobry Burgund za taką cenę, 29.99 zł. Ocena 3.

DSC03523

SCVB Alsace Muscat 2014

Proste wino na wieczór. I choć nie należy się po nim wiele spodziewać, to zdecydowanie ma to, co muscat powinien mieć, czyli aromaty słodkich gruszek, kwiatów, miodu, i pomarańczy. W ustach jest bardzo smaczne, okrągłe i słodkie, choć jest to wino półwytrawne i jest warte swojej ceny 19,99 zł. Ocena 2.5

Muscat

Famille Chavin Vallis Queyras Vaucluse Voignier 2014

To wino jest ciekawe, ze względu na szczep Voignier, który w swojej najlepszej odsłonie jest zdecydowanym, mineralnym, wręcz kamiennym winem o aromatach moreli. Wino z posiadłości Pana Chavin z południowej części Doliny Rodanu, to Voignier w swojej skromniejszej formie, gdzie tego owocu trudno się doszukać, ale kwasowości i owocu trochę jest, jednak w końcówce pojawiają się słodkie nuty przypominające kakao. W swojej cenie 19,99 zł, należy je raczej traktować jako ciekawostkę. Ocena 2.

Voignier

Chablis 2014

W nosie wątłe owoce z aromatem mokrej tektury. W ustach na początku atakuje nas wysoka kwasowość, po to, by zaraz się skończyć rachitycznym owocem. Na etykiecie jest Chablis, ale takie, które nie powinno tworzyć naszego mentalnego wizerunku Chablis. Za 39,99 zł nie warto. Ocena 2.

DSC03554

Wino – Skala ocen: 1 wino słabe, niepolecane, 2 pijalne, 2.5 dobre, 3 bardzo dobre, 4 świetne, 5 wybitne.

Wina – Zakup własny autora

 

Opublikowano Lidl | Otagowano , | 1 komentarz

Riesling na Święta

W drugi weekend grudnia odbył się IV Świąteczny Kiermasz Winicjatywy, gromadząc szereg importerów i przedstawicieli specjalistycznych sklepów winiarskich oraz przyciągnął tłumy odwiedzających.

Winicjatywa zorganizowała również degustacje tematyczne, gdzie można było lepiej poznać wina z oferty wystawców

W ramach degustacji Najlepsze Rieslingi na Święta, prowadzonej przez Marcina Jagodzińskiego, mieliśmy okazję przejść przez spektrum stylów, w jakich występuje Riesling, w różnych krajach i regionach.

  1. Frankland Estate Netley Road Riesling 2013 (96 zł, Wines United)

Region Frankland położony jest na południowym zachodzie Australii, trochę na uboczu od największego regionu winiarskiego Australii, Clare Valley, a wina tam robi się z winogron skupowanych z całego regionu, gdzie przeważają gleby z wysoką zawartością żelaza.

Kolor jasno żółty, dość blady, w nosie czuć dosyć wyraźne nuty naftowe, mimo, że wino jest jeszcze młode, oraz lekkie nuty owocowe. Istnieje opinia, że nuty naftowe w rieslingach pojawiają się w winach powstałych z winogron sadzonych na bardziej ubogich glebach. W ustach subtelny owoc, z dobrą kwasowością. Wino bardzo subtelne i dobrze poukładane.

Frankland Estate Netley Road Riesling 2013

  1. Schenk-Siebert Pfalz Riesling Kabinett trocken Aufstand 2013 (39 zł, Pod Pretextem)

Za tą długą nazwą kryje się jedno z lepszych win tej degustacji. Rodzina Schenk-Siebert z Palatynatu (Pfalz) może pochwalić się tradycjami winiarskimi sięgającymi XVIII wieku. Robią wina uczciwe, dobrej jakości, produkowane w zgodzie z tradycją regionu i w dobrej cenie. Roczniki 2013 i 2014 są uznawane za lata trudne dla win niemieckich z powodu kapryśnej i chłodnej pogody, ale Palatynat jest trochę cieplejszy od innych regionów, co w tym winie przełożyło się na aromaty białych i żółtych dojrzałych owoców. W ustach wino jest wytrawne ale dzięki 9 g/l cukru resztkowego, jest na granicy pół wytrawności. Kwasowość nie jest wyoka, a wino jest zdominowane przez czyste aromaty owocowe.

Schenk-Siebert Pfalz Riesling Kabinett trocken Aufstand 2013

  1. Paul Blanck Alzace Riesling 2014 (74 zł, DELiWINA)

Paul Blanck, jeden z najlepszych producentów alzackich prezentuje wino niezbyt ekspresyjen, powściągliwe i wycofane, w nosie i ustach dominują niezbyt intensywne aromaty dojrzałych czerwonych jabłek podkreślonych przez wysoką kwasowość. Rieslingi alzackie są zupełnie inne w charakterze od tych robionych w Niemczech. Na ogół nie zostawia się prawie wcale cukru resztkowego, dlatego wina są bardziej wytrawne, a aromaty idą bardziej w kierunku dojrzałych, jesiennych owoców.

Paul Blanck Alzace Riesling 2014

  1. Marek Krojcig Znad Pradoliny Riesling 2014 (49 zł, Mielżyński)

Winnica Winna Góra przywraca wiarę w odrodzenie Polskiego winiarstwa. Marek Krojcig z Winnej Góry robi tak dobre wina, że zostały one zauważone przez Roberta Mielżyńskiego i wprowadzone do sprzedaży w jego sklepach. Rieslingi Liryczny i Znad Pradoliny były już chwalone już na Winicjatywie tutaj i tutaj i warte są swojej ceny. Riesling znad Pradoliny z 2014 to półwytrawne wino z subtelnymi owocowym aromatami, na granicy półwytrawności z długim, słodko-kwaskowatym owocowym finiszem. To wino jest delikatne, świetnie ułożone i ma tylko 10% alkoholu. Dla mnie to będzie wino do wigilijnego śledzia.

Znad Pradoliny

  1. Max Ferdinand Richter Zeppelin Riesling Mülheimer Sonnenlay 2014 (50 zł, DELiWINA)

Kolejnym winem jest od znanego winiarza z Mülheim z nad Mozeli, z winnic położonych jakieś 150 kilometrów na zachód od Frankfurtu nad Menem jest wino z posiadłości Maxa Ferdinanda Richtera, zarządzanej przez jego potomków w ósmym i dziewiątym pokoleniu. Nazwa Zeppelin odnosi się do napawającej właścicieli dumy z faktu, że wino z ich posiadłości było serwowane na pokładach sterowców w latach 20-tych XX w.

Wino Max Ferdinand Richter Zeppelin Riesling Mülheimer Sonnenlay to wyszukane wino o aromatach dojrzałych jabłek, z nutami skórki cytrynowej i z długą mineralną końcówką. Podczas tej degustacji może nie miało swojego dnia, ale warto po nie sięgnąć.

Max Ferdinand Richter Zeppelin Riesling Mülheimer Sonnenlay 2014

  1. Faust Pfalz Riesling Spätlese feinherb Flagrantia 2014 (50 zł, Kondrat Wina Wybrane)

Jakieś 125 kilometrów na wschód, w kierunku Frankfurtu, w regionie Rheingau, usytuowanym na prawym brzegu Renu, znajduje się Winnica Faust, zarządzana przez seniora rodu Karl-Wernera oraz jego wnuka, głównego „winemakera” Franka Fausta. Wszystkie wina posiadaj certyfikat BIO, co oznacza, że zarówno w winnicy jak i winiarni, gdzie tworzy się wino, nie używa się sztucznych środków chemicznych.

Strona Winnicy Faust prowadzona jest w języku niemieckim i polskim, ale to nie jedyne jego związki z Polską, bo od niedawna Faust jest również odpowiedzialny za tworzenie win w Winnicy Turnau położonej 60 km na południe od Szczecina.

Co do wina, to oznaczenie feinherb oznacza wino wytrawne z delikatnie zaznaczoną słodyczą cukru resztkowego i to wino takie jest, o aromatach dojrzałych owoców, mineralne, odświeżające dzięki wysokiej kwasowości, ale stonowanej w końcówce słodyczą cukru resztkowego.

Faust Pfalz Riesling Spätlese feinherb Flagrantia 2014

  1. Weingut Markelbach Ürziger Würzgarten Riesling Auslese 2002 (8€ u producenta)

Na degustacji było jeszcze inne wino przyniesione specjalnie na tę okazję Marcina Jagodzińskiego. Był to riesling z 2002 z Winnicy Alfreda Markelbacha znad Mozeli, znajdującej się zaledwie 15 km na północ od posiadłości Maxa Ferdinanda Richtera.

Ten riesling to kwintesencja tradycyjnego, niemieckiego winiarstwa, osadzonego głęboko na tej ziemi i trwającego tam od wielu setek lat, niezwracającego uwago na zawieruchy historii. Takie wino można było pić w wieku XVIII, XIX, XX i możne je pić i w wielu XXI. Tu nie ma fajerwerków i sztucznych ogni smaku, to jest realne wino, gdzie czuć ziemię, czuć to, co ta ziemia rodzi, i to co dodaje od siebie winiarz, aby te wszystkie elementy połączyć w harmonijną całość.

Kupujcie, jeśli macie okazję na stronie producenta. Obecnie można kupić to wino z rocznika 2003 za 8€ + koszt wysyłki.

Dominują ewoluowane aromaty dojrzałych, kandyzowanych owoców i pojawia się charakterystyczna dla rieslinga nuta naftowa. W ustach na początku atakująca kwasowość, która w długiej końcówce jest zgaszona przez wyrafinowaną słodycz brzoskwini, suszonych daktyli, fig i dojrzałych jabłek. Wino jest soczyste i bardzo odświeżające. Takie wino pozwoli idealnie się wczuć w klimat ponad czterogodzinnego Parsifala Wagnera.

Auslese oznacza kategorię win wyprodukowanych z wybranych, w pełni dojrzałych gron winorośli zbieranych z pewnym opóźnieniem po osiągnięciu dojrzałości.

Weingut Markelbach Ürziger Würzgarten Riesling Auslese 2002

  1. Domdechant Werner Hochheimer Kirchenstück Riesling Trocken (78.52 zł, 13 Win)

Na koniec kilka słów o jeszcze jednym niemieckim producencie Rieslinga, sąsiadującego z winiarnią Karl-Werner-Faust, a mianowicie o posiadłości Domdechantwerner, należącej i zarządzanej do Dr. Franza Wernera.

W winnicy Domdechant Werner uprawia się prawie wyłącznie krzewy Rieslinga, dlatego też portfolio producenta jest dosyć szerokie. W sklepie 13 Win można kupić te wina od 57 zł.

Domdechant Werner Hochheimer Kirchenstück Riesling Trocken to już wino ze średniej półki, nazywanej przez producenta Grosse Lagen, co oznacza, że winogrona zbierane są wybranych, świetnych parceli. W nosie dojrzałe jabłka i cytrusy. W ustach wibrujące, jasne, strzeliste i bardzo mineralne. Jak określa to wino producent, jest to wino kapryśne, czarujące i kobiece.

Domdechant_Kurchestuck

Riesling, nazywany królewskim szczepem, zasługuje na zainteresowanie. Występuję w wielu stylach i świetnie łączy się z kuchnią. Rozpowszechniony głównie w Niemczech i francuskiej Alzacji towarzyszy smakom i aromatom znanym również w polskiej kuchni. Dlatego warto dać mu szansę i połączyć go z wigilijnym daniami.

Pomniżej mapka ukazująca jak w sumie skoncentrowany jest obszar, gdzie wina wyżej opisane powstają.

MAPA

Źródło: googlemaps.com

 

Wina 1-7 degustowałem na degustacji Najlepsze Riesling na Święta zorganizowanej przez Winicjatywę.

Wina z Domdechant Werner degustowałem na degustacji zorganizowanej przez sklep 13 Win.

Ceny na Kiermaszu na niektóre wina były promocyjne. W tekście ceny win są aktualne.

 

 

 

Opublikowano Degustacja | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Jesień w Lidlu

Tej jesieni Lidl zaprezentował dwie oferty win francuskich. Wina z pierwszej oferty były dostępne już od października, a w listopadzie dołożono kilka nowych etykiet, pozostawiając wina z poprzedniej oferty. Takie podejście dało wystarczająco dużo czasu, by wybrać kilka dobrych win w atrakcyjnych cenach.

Trilles Costières de Nîmes 2014

Na początek wino Costières de Nîmes z regionu Langwedocja-Roussillon, butelkowane w miejscowości Maureilhan, obok Béziers i Narbony i wyprodukowane ze szczepu Syrah i Grenache.

Nos z ładnie podkreślonymi armatami porzeczkowo wiśniowymi, w ustach ta owocowość nie jest już tak intensywna, ale nadal czuć te same aromaty wiśniowo porzeczkowe. Niestety duża ilość garbnika sprawia, że wino jest trochę suche w końcówce, czego nie równoważy niewielka kwasowość. Jednakże w cenie 14.99 zł jest to niezłe wino.

Ocena: 2 na 5

Costieres de Nimes_good

Gobin Muscadet Sèvre et Maine sur lie Vieilles Vignes 2014

Ten Muscadet, spełnia wszystkie wymagania stawiane winu z tej apelacji. Wino zrobiony ze szczepu Melon de Bourgogne i starzone nad osadem drożdżowym, na co wskazuje wytłoczony napis na butelce Sur Lie, co dodaje mu nut maślanych. W kolorze jasnym, bladym, z refleksami żółtozielonymi, w nosie wyczuwalny mokry kamień, mineralność, delikatne nuty owocowe, zielone kwaśne jabłko. W ustach przyjemnie owocowy, kwaśny i odświeżający, z aromatami jabłka i z maślaną końcówką, uzyskaną dzięki dojrzewaniu nad osadem.

Bardzo dobre wino za 18.99 zł

Ocena  2.5 na 5

Muscadet_good

Bourgogne 2012 Cave d’ Aze

Soczyste aromaty truskawkowe i wiśniowe, w tle przewijają się nuty kawowe i beczkowe. Wino o średnim ciężarze, z owocową końcówką, trochę zdominowaną przez niewtopione jeszcze garbniki. W sumie jest to bardzo przyjemne, wyraziste Pinot Noir w bardzo dobrej cenie 24.99 zł. Dla mnie jedno z najciekawszych win jesiennej oferty.

Ocena 2.5 na 5

Bourgogne_good

Jean Cornelius Alsace Pinot Gris 2014

Przyjemne gruszkowe i jabłkowe aromaty podkreślone przez subtelny cukier resztkowy, skontrastowane przez odpowiednią kwasowość. Świetne, aromatyczne i lekkie wino za 27.99 zł. Rozświetli szare dni.

Ocena 2.5 na 5

Pinot Gris_good

Roesslin Alsace Pinot Blanc Cuvée 2014

Niezobowiązujące Pinot Blanc za 19,99 zł, z lekko wyczuwalnymi aromatami brzoskwini i jabłek, z odrobiną cukru resztkowego, ale nie jest to wino, które zapada w pamięć. Raczej nie warto.

Ocena 1.5 na 5

Pinot Blanc_goood

Les Hauts d’Oriet Vieilles Vignes Côtes du Rhône

Czerwone wino z mieszanki typowej dla Win z Doliny Rodanu, czyli z Grenache, Syrah & Mourvèdre w niesamowicie atrakcyjnej cenie 13,99 zł.

W nosie owoce, wiśnia, malina, truskawka, w ustach przyjemne owocowe aromaty tych samych owoców, które są wyczuwalne w nosie, czyli maliny, truskawki i wiśnie. Wysoka kwasowość ładnie wydobywa te aromaty owocowe, a miękkie i mało wyczuwalne garbniki sprawiają, że wino jest bardzo miękkie i niemęczące.

Fajne, codzienne wino, można podać do czerwonych mięs czy suchych wędlin, ale można też pić solo.

Ocena 2 na 5

Les Hauts d'oriet

Opublikowano Lidl | 1 komentarz